Dysocjacja – gdy umysł odcina się, żeby chronić
Dysocjacja to sposób, w jaki psychika radzi sobie z czymś nie do zniesienia: oddziela od siebie myśli, uczucia, wspomnienia, odczucia z ciała albo poczucie tożsamości. W chwili zagrożenia chroni, ale gdy utrwali się po traumie, zaczyna utrudniać codzienne życie.
Jakie są objawy dysocjacji?
- poczucie nierealności siebie (depersonalizacja) lub świata (derealizacja)
- „wyłączanie się”, zawieszanie, patrzenie w pustkę
- luki w pamięci, utrata poczucia czasu
- odrętwienie emocjonalne lub brak czucia w ciele
- poczucie, że w środku jest kilka „części” o różnych potrzebach i reakcjach
- głosy lub wewnętrzne dialogi o różnym charakterze
Doświadczenie słyszenia głosów może występować w zaburzeniach dysocjacyjnych, ale także w zaburzeniach psychotycznych i innych stanach klinicznych. Sam charakter tego doświadczenia nie przesądza o rozpoznaniu i nie stanowi samodzielnej podstawy do rozpoznania DID. Wymaga uważnej diagnostyki różnicowej.
Dysocjacja a DID
Dysocjacja ma różne nasilenie i formy. Przejściowe „odpłynięcie” w silnym stresie zdarza się wielu osobom. O zaburzeniu dysocjacyjnym mówimy, gdy objawy są nasilone, utrzymują się i utrudniają funkcjonowanie.
Jednym z zaburzeń dysocjacyjnych jest DID (dysocjacyjne zaburzenie tożsamości). Według ICD-11 jego istotą jest zakłócenie tożsamości, w którym występują co najmniej dwa odrębne stany osobowości, wyraźne przerwy w poczuciu siebie i sprawczości oraz nawracające luki w pamięci. Obraz DID jest bardzo zróżnicowany: u wielu osób zmiany są subtelne i niewidoczne dla otoczenia, a objawy przez lata pozostają nierozpoznane. ICD-11 wyróżnia też częściowe dysocjacyjne zaburzenie tożsamości.
Objawy dysocjacyjne mogą przypominać objawy schizofrenii, choroby dwubiegunowej czy zaburzenia osobowości borderline, a także współwystępować z innymi zaburzeniami. Dlatego rozpoznanie wymaga starannej diagnostyki różnicowej. Diagnoza DID
Jak wygląda terapia dysocjacji?
W leczeniu złożonych zaburzeń dysocjacyjnych, w tym DID, wytyczne International Society for the Study of Trauma and Dissociation (ISSTD) zalecają podejście etapowe. Jego tempo i kolejność dopasowuję jednak do konkretnej osoby. Ważne miejsce zajmuje bezpieczeństwo w codziennym życiu, poznawanie części i budowanie współpracy między nimi. Pracę z traumatycznymi wspomnieniami planujemy wspólnie i ostrożnie. Przy nasilonej dysocjacji zwykle proponuję spotkania w gabinecie w Warszawie, przy mniej nasilonych objawach możliwa jest też terapia online.
